niedziela, 4 listopada 2012

Un bouteille du Bordeaux , czyli jak smakuje wino na Montmartre

Kłopotem w sławnych miejscach mogą być wielkie oczekiwania. Tak było tym razem. Na szczęście butelka Bordeaux to lekarstwo na taki (i wiele innych) kłopot.



Nie wyobrażałam sobie nawet, że nasz pokój będzie aż tak "paryski". Wszystko ! Był nawet kot.



Okolica - 18 dzielnica - niby Montmartre, ale na prawo od metra królują imigranci i rzeźnicy muzułmańscy.


 Bazylika Sacre-Coeur 


Bardzo mi się podobał odcień wody w rzece.


Bulwary nad Sekwaną.


Fontanna Strawińskiego przed Centrum Pompidou



Luwr












Ogród w stylu francuskim - drzewa w kancik 






Na koniec akcent zawodowy :)